Pomysł e-Malucha

16 lutego, 2021 0 przez Stalowy

Przyznam szczerze ,że na początku „przygoda” z Maluszkiem miała wyglądać całkiem inaczej……”szybka” naprawa nadwozia „po łebkach” i jaaaazda !!!!!

Niestety nie potrafię…..nie jestem nauczony roboty „po łebkach”:)

Całe nadwozie autka zostało naprawione ze starannością ,dbałością o szczegóły i przygotowane do lakierowania.

Pozostało szpachlowanie , oraz wybór koloru ……

Tak jak wspominałem okres prac naprawczych to dobry czas na „głębokie przemyślenia” , w trakcie gdy autko wyglądało coraz lepiej nabierałem pewności ,że to nie może być „normalny” Maluch.

Żarówka w mojej głowie zapłonęła ,gdy przechodziłem obok pojazdów moich synów ,które zbudowaliśmy wspólnie w warsztacie.

Pierwszy z pojazdów to „Chiński quad” który to co rok „nie chciał odpalić”.Po dwukrotnej wymianie cylindra ,gaźnika itd. postanowiłem go zmodernizować na silnik elektryczny 12V/200W i od tej pory uzyskałem parę lat „świętego spokoju”:)

Drugi- to „trajka” ,którą zbudowaliśmy „od podstaw” ,otrzymała 500W silnik i przy napięciu 24V zaczęła robić niezłą furorę ” na dzielnicy”

Po wspomnieniu tamtych doświadczeń i jeszcze paru sytuacjach ,które mnie mocno zirytowały zapadła decyzja: MÓJ MALUCH BĘDZIE ELEKTRYCZNY!!!!!!!!!!!!

Szybko „naszkicowałem” zamysł projektu:

1. Auto ma być proste i niezawodne!!! Bez zbędnych gadżetów ,które pobierają energię i najczęściej się psują!!

2.To dalej ma być Maluch- czyli lekki wizualny tuning z zachowaniem oryginalnego designu 126p.

3.Jak najwięcej elementów ma pochodzić z Polski.

4…….no i najtrudniejszy punkt: na części do konwersji przeznaczam 5000zł. z zamierzonym zasięgiem 50km


W ostatnim czasie słyszę newsy o tym jak to koncerny motoryzacyjne „wynalazły” auto elektryczne!!! Przeanalizowałem troszkę rynek tych aut i z przerażeniem stwierdzam, że historia zaczyna zataczać krąg i oto produkt ,który powstał srogo ponad 100 lat temu próbuje nam się ponownie sprzedać za miliony jako wynalazek!!!

W momencie kiedy zasoby ropy powoli zaczynają się kurczyć ,”możni tego świata” postanowili wydoić nasze portfele elektryczną jazdą!!

Dość!! Otwórzmy głowy”….

Dlaczego założenie -50km za 5000zł??

-Dojeżdżam do pracy codziennie 50km w obie strony-co daje dystans ok.12tys.km rocznie, przy obecnej cenie benzyny i spalaniu mojego auta jest to koszt ok.5000zł.

-posiadam instalację foto-woltaiki z nadwyżką produkcji co pozwoli mi na ładowanie za darmo,

-dokładnie po roku czasu, przy spełnieniu warunków projektu -będę jeździł za PRAWDZIWE 0 zł.!!!!!!(zero złotych)…………………………………………………………

Interesujące????